13.11.17

Every day is a fresh start

Za oknem zimno, brzydko, pada deszcz. Siedzę z kawą w swoim ulubionym kubku w kropki, który dostałam od rodziców i zastanawiam się co robić. Mam jeszcze dwie godziny do wyjścia z domu, ale mam ochotę coś porobić. Mam tyle rzeczy, które chciałabym zrobić, że nie umiem się zdecydować i od pół godziny plątam się po internecie jedynie. 



Cały poprzedni tydzień pod względem pracy był zaskakujący nie tylko dla mnie, ale dla samej dyrektorki. Od poniedziałku do piątku niezmiennie utrzymywałam najwyższy poziom sprzedaży, czego nikt się nie spodziewał. Ciekawa jestem czy w tym tygodniu też będę mieć tyle szczęścia i chęci do namawiania ludzi na produkty. Motywacja jest, premia w listopadzie i grudniu jest ponad dwukrotnie wyższa niż zwykle i z przyjemnością bym ją w końcu zgarnęła. 

W weekend zaczęliśmy też drobne upiększenia mieszkania, kuchnia już pięknie pomalowana, nowy stół idealnie pasuje do mebli, jeszcze tylko wybierzemy ładne firanki, jakąś ozdobę na ścianę i będzie lepiej. W czwartek bierzemy się za przedpokój, będę miała swój ukochany jasny szary. W przyszłym miesiącu jeszcze kupimy duże lustro i będę spełniona. Niby niewielkie zmiany, a człowiek czuje się zupełnie inaczej w takim odświeżonym mieszkaniu. 

W czwartek rano mam sesję zdjęciową z tak zaangażowaną modelką, że jestem niesamowicie podkręcona wizją zdjęć. Mam jeszcze jedną sesję zaplanowaną, ale nie na konkretny dzień, więc trzeba dopiąć jeszcze parę szczegółów na ostatni guzik. W niedzielę mam też możliwość jechać z koleżanką do szkoły fotograficznej zobaczyć jak przebiegają zajęcia i czy byłabym zainteresowaną nauką tam lub kursami. Chciałabym się rozwijać, a w grudniu rozpoczynają nowy kurs, na który chciałabym się zapisać. 
Podziel się tym wpisem z innymi:

6 komentarzy:

  1. Oby premie trafiły w Twoje łapki :) trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję! Dzisiaj znowu miałam najwyższy wynik <3

      Usuń
  2. Kubeczek śliczny, bo taki okrąglutki :)
    Gratuluję wspaniałych wyników w pracy i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najładniejszy w mojej kolekcji <3 No i od rodziców, tata wybierał - więc mam dodatkowy "uczuć" do tego kubeczka :)

      Usuń
  3. Kubek całkowicie w moim stylu, powiedziałabym, że sobie sprawię taki, ale wtedy Damian by mnie zabił, bo mamy tysiąc kubków, które już nie mieszczą się w meblach :D Może by nie zauważył? XD

    Zmiany są dobre. Człowiek od razu lepiej się czuje. Trzymam kciuki za Twoją premię, kto jak nie Ty? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W wynajętym mieszkaniu mam na ścianie okropny żółty kolor i z chęcią bym go przemalowała nawet na własny koszt ale pewnie nie będę miała czasu na to. :D Takie małe zmiany bardzo cieszą. :P

    OdpowiedzUsuń

 
Designed by Beautifully Chaotic