blog MAŁEJ złośnicy

7 lutego 2019

Jak prowadzić firmę bez rejestracji w CEIDG i bez składek ZUS
Wracam do Was po długiej przerwie, aczkolwiek styczeń był dziwnym miesiącem kiedy to przywiązywałam się do nowej pracy, załatwiałam różne interesujące formalności, a także zamykałam za sobą kolejny etap w życiu. Luty rozpoczął się dla mnie idealnie, w powietrzu już czuję nadchodzącą małymi kroczkami wiosnę, a rano wstaję z uśmiechem zupełnie nie stresując się wizją dnia w pracy. Wszystko układa się jak należy, a im intensywniej o tym myślę tym bardziej dociera do mnie jak wiele dobrego dostałam od życia w ostatnim czasie. Ale to temat na inny post. Dziś wprowadzę Was w nieco inne rejony, podzielę się swoją wiedzą oraz przedstawię możliwości dla osób zainteresowanych rozpoczęciem działalności bez obaw o podatki czy ZUS. Uprzedzam, że post będzie długi! A dla tych co nie znajdą w nim nic dla siebie - zapraszam za dzień lub dwa, dodam coś o książkach, aplikacjach do obróbki zdjęć na telefonie i wytłumaczę się, dlaczego tak długo zajmuje mi przygotowanie tego posta. 



JAK PROWADZIĆ FIRMĘ BEZ REJESTRACJI
Na początku zeszłego roku wprowadzono przepis, który umożliwia prowadzenie działalności bez potrzeby zgłaszania się do CEIDG oraz opłacania składek ZUS. A bądźmy szczerzy, to własnie one najbardziej przerażają nowych przedsiębiorców i często sprawiają, że zainteresowany wręcz rezygnuje z otwarcia biznesu. Aby mieć prawo do prowadzenia działalności nieewidencjonowanej należy spełnić dwa warunki: 
  • przychód miesięczny nie może przekroczyć 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, czyli 2250 zł x 50% = 1125 zł. 
  • w ciągu ostatnich 60 miesięcy nie prowadziłaś/eś działalności gospodarczej
Uwaga! Kwota 1125 zł dotyczy przychodu, nie dochodu! Przychód to kwota jaką osiągasz razem ze wszystkimi kosztami, natomiast dochód to kwota po odjęciu ewentualnych kosztów. Warto tego pilnować, ponieważ w momencie przekroczenia 1125 zł, masz zaledwie 7 dni na zarejestrowanie firmy w CEIDG. 

SKŁADKI ZUS
Prowadząc taką działalność, nie ma obowiązku płacenia składek ZUS. Dopiero w przypadku rejestracji firmy w CEIDG zaczynają występować składki. 

PODATEK DOCHODOWY W DZIAŁALNOŚCI NIEEWIDENCJONOWANEJ
Tego niestety nie jesteśmy w stanie pominąć. Póki osiągamy jakikolwiek przychód to będziemy od niego odprowadzać dochodowy. Jest jednak jedna różnica - w tym przypadku nie płacimy tego co miesiąc/kwartał, tylko rozliczamy się z niego w rocznym zeznaniu podatkowym w zakładce "inne źródła". Co ciekawe, oprócz przychodu możemy również rozliczyć wszystkie koszty poniesione na prowadzenie firmy. Więcej szczegółów odnośnie rozliczania takiej działalności możecie znaleźć w internecie. Musicie również zdecydować w jaki sposób chcecie się rozliczać, macie do dyspozycji podatek liniowy, na skali lub w niektórych przypadkach ryczałt. Każdą formę należy sprawdzić dokładnie pod kątem tematyki własnej działalności, bowiem nie z każdej dziedziny będziecie mogli się rozliczać w danym podatku. 

PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG - VAT
Jeśli macie pomysł na swój biznes, koniecznie sprawdźcie czy przysługuje Wam zwolnienie z VAT. Być może traficie na taką możliwość dzięki czemu unikniecie kolejnego podatku. Ja, jako fotograf mam prawo do takiego zwolnienia. 

KASA FISKALNA
Kasa fiskalna to zło wcielone. Nie znam osoby, która chciałaby mieć kasę. Jak tego uniknąć? PŁATNOŚĆ PRZELEWEM. Tylko. Jeśli przyjmujecie zapłatę gotówką obowiązuje Was roczny limit 20 000 zł. Jeśli wystawiacie towary/usługi na wysokie kwoty i występuje możliwość przekroczenia tej kwoty to rozliczajcie się tylko przelewem. Musicie również pamiętać, że 20 000 zł rocznie przekracza równocześnie miesięczny limit 1125 zł miesięcznie, a co za tym wchodzi obowiązek rejestracji firmy. Dodatkowo! Jeśli posiadasz kasę fiskalną musisz również posiadać Numer Identyfikacji Podatkowej, czyli NIP. 

DOKUMENTACJA W DZIAŁALNOŚCI NIEEWIDENCJONOWANEJ
Dla podatnika zwolnionego z obowiązku VAT wystarczy prowadzenie rejestru sprzedaży. Pobieracie wzór z internetu lub tworzycie własną tabelę w excelu i zapisujecie każdą transakcję. Musicie zamieścić tam datę,kontrahenta, cenę usługi, formę płatności. Ważne! W przypadku bycia czynnym podatnikiem VAT musicie wystawiać faktury. Nie wymaga to jednak przymusu korzystania z usług księgowych. Jest mnóstwo portali/firm, które umożliwiają samodzielne wystawianie faktur. Znajdziecie nawet takie, które za dosłownie 5 zł miesięcznie dają dostęp do wystawiania 5/10 faktur miesięcznie, co na start dla nowego przedsiębiorcy powinno zupełnie wystarczyć. 

_______________________________
Starałam się opisać to jak najprościej, nie chcąc zasypać Was natłokiem informacji. Wbrew temu co pisałam o podatkach, to naprawdę nie jest straszne i trudne w porównaniu do prowadzenia zarejestrowanej firmy. Jeśli zainteresowała Was opcja prowadzenia działalności nierejestrowanej to zachęcam do poszerzenia wiedzy w zakresie branży, która Was interesuje. 

A niebawem jakiś post fotograficzny! 




22 stycznia 2019

Moje wyzwania na 2019
Wyjątkowo piszę posta w pracy. Najcięższy okres za mną, zaczynają się jednocześnie niemal dwa tygodnie obijania się. W związku z tym uznałam, że czas się do Was odezwać, zwłaszcza że ten post odkładałam od weekendu, niestety choroba mnie pokonała na ten czas. Na szczęście już jest lepiej i odżyłam.

Wspaniałe zdjęcie, prawda?




















Miałam nie robić żadnych wyzwań na ten rok, 
ale te cztery same weszły w moje życie z buciorami. 

#52bookchallange - 1/52
Skoro książki i tak nałogowo czytam to podjęcie tego wyzwania nie było dla mnie czymś trudnym. Niemal od razu zapisałam się do wydarzenia, z radością sięgając po nową książkę z regału. Niestety rozpoczęłam bardzo powoli, bo najpierw 10-dniowy wyjazd sylwestrowy, następnie rozliczenie w księgowości co spowodowało, że brakowało mi czasu i siły na czytanie. Pokonałam jedną książkę, przy drugiej się poddałam (rzadko mi się to zdarza!). Zbliżają się nieco luźniejsze dni, także nadrobię czytanie. Ktoś z Was też bierze udział w tym wydarzeniu?

Nowości grudniowo-styczniowe. Brakuje na nich 3 książek z Kolekcji Polskich Mistrzów Fantastyki, jednej pozycji którą dokupiłam do brakującej serii, trzech książek HP w I wydaniu oraz dwóch kryminałów! 


Wakacje w Bikini
To z kolei nie jest żadne publiczne wydarzenie, a wręcz przeciwnie - zupełnie prywatne. Po wielu próbach, udało mi się przestawić organizm na dietę oraz dopasowanie odpowiednich ćwiczeń, które nie zaniosą mnie do grobu po pierwszych minutach treningu. Chyba jeszcze nigdy nie byłam tak zmotywowana do poprawienia swojej sylwetki. Być może fakt, że w ciągu miesiąca dobiłam takiej wagi, że aż wstyd skłonił mnie ku ruszeniu dupska do roboty. Wyliczyłam kalorie, ograniczyłam słodkości, fast-foody i w ten sposób od 7 stycznia ubyło mi 2 kg. Jeśli dołożę do tego odpowiednie ćwiczenia (do tej pory tylko dieta) to do wakacji powinnam osiągnąć zamierzony cel.


Fotografia
I oczywiście - zdjęcia. Zamierzam rozkręcić działalność (jeśli ktoś byłby zainteresowany postem jak wygląda otwieranie firmy to dajcie znać! Podzielę się wiedzą), a co za tym poszerzyć zakres swoich sesji, popracować nad obróbką, a także rozbudować sieć klientów. Do tej pory miałam większość znajomych na fotografiach, zaledwie kilka zleceń spoza tego grona - dlatego rok 2019 ma być rozwinięciem wszelkich kontaktów. Do tego mam w planach zakup kilku akcesoriów, dzięki którym będę mogła spełnić kilka ze swoich pomysłów.

Blog
Jak obiecałam - tak jest. Od Nowego Roku wzięłam się za bloga i regularnie tu przebywam, odwiedzam Was i planuję coraz to więcej postów. Chciałabym, aby ta strona stała się czymś więcej niż była dotychczas oraz prezentowała sobą o wiele ciekawsze treści. Liczę, że z czasem będzie rosnąć w siłę.

~~~

Nie jest tego dużo i nie są to trudne do wypełnienia cele. Jestem optymistycznie nastawiona do wszystkich projektów, a widząc już pierwsze efekty dodatkowo czuję się napędzona energią.

A co u Was?
Jak zaczęliście rok? 

16 stycznia 2019

Nothing burns like the cold | Jola
W sobotę wybrałam się na pierwszą sesję zdjęciową w tym roku i... trwała zaledwie pół godziny. Moje samopoczucie sięgało niemal dna, ledwo stałam na nogach, a jeszcze miałam w planach kilka rzeczy, które musiałam załatwić. Byłam więc niesamowicie zaskoczona, gdy oglądając zdjęcia na komputerze późnym wieczorem, dotarło do mnie, że efekty sesji są o niebo lepsze niż się spodziewałam. Ma to dla mnie ogromne znaczenie i zaraz Wam powiem dlaczego. 

Na dniach ruszam z własną działalnością. Mam już niemal wszystko ogarnięte, zostały jedynie szczegóły i kilka punktów, które z czasem chciałabym rozbudować. Nie chciałabym teraz za wiele zdradzać, aby niczego nie zapeszyć. I tak startuję z rocznym opóźnieniem, także mam w sobie mnóstwo chęci oraz zaangażowania. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla mnie łaskawy. Trzymajcie kciuki!