8 października 2017

Wycieczkowo | Babia Góra #1

Pomimo mało sprzyjającej pogody nie zrezygnowaliśmy z wycieczki w góry. Cały tydzień czekaliśmy na nią, aby oderwać się od natłoku pracy czy uczelni. Mieliśmy wyjechać o siódmej rano, ale tak się dziwnie złożyło, że o siódmej to dopiero się obudziliśmy, więc nasza podróż miała godzinne opóźnienie. Deszczyk lekko siąpił, co jakiś czas wyszło słonko. Generalnie przez pierwszy odcinek drogi, powiedzmy pierwsze 3 godziny - padało niemal cały czas, ale na tyle lekko, że nie było to w żaden sposób uciążliwe. Mieliśmy kurtki, czapki, kaptury, także pogoda nie mogła nas zaskoczyć ( tak nam się wydawało, póki nie wdepnęliśmy w śnieg, śnieżycę i mgłę, gdzie widoczność była niemal zerowa! Ale o tym później ). Byłam zachwycona szlakiem. 

Post musiałam podzielić na dwie części, jesienną i zimową. Rozdzieliłam zdjęcia, mam nadzieję, że spodobają Wam się tak jak mnie, bo jestem wyjątkowo z nich zadowolona. Widoki na żywo były o niebo piękniejsze, także zachęcam do wycieczki. Babia Góra nazywana jest Królową Beskidów i wznosi się na ponad 1700 m. n. p. m. Gwarantuje przepiękne widoki, a jeśli chodzi o sam szlak - wcale nie jest taki trudny. A przynajmniej ten, którym my podążaliśmy. Jest jeszcze szlak prowadzący przez skały i łańcuchy, ale zrezygnowaliśmy z niego ze względu na pogodę. 




















Udostępnij:

7 komentarzy:

  1. Jestem zakochana w tych zdjęciach są mega klimatyczne. Aż chciałoby się tam być. *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Góry jesienią są takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Góry jesienią są najpiękniejsze! Cudowne zdjęcia... takie mgliste i mega klimatyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie byłam w Babiej Górze, ale zdjęcia mnie urzekły!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, jak zawsze ;) Takie klimatyczne. W polskich górach jeszcze nie byłam, co roku się wybieram i wiele razy słyszałam, że właśnie jesienią są najpiękniejsze, co z resztą widać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tam cudownie! Nie mogę się napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  7. GENIALNE ZDJĘCIA ♥ Ogólnie wybieram się w góry razem z narzeczonym, ale to dopiero w Styczniu/Lutym :)) Tak żeby jeszcze było biało ♥

    OdpowiedzUsuń