Mikołajki na czterech łapach | Tequila - blog MAŁEJ złośnicy

8 grudnia 2017

Mikołajki na czterech łapach | Tequila




Za oknem szaro i buro, pomimo godziny 14:00. Siedzę przy biurku owinięta w koc jak naleśnik i staram się nie usnąć. Serio, jestem tak wyprana z energii przez tę pogodę, że najchętniej zapadłabym w sen zimowy jak miś. Mam w zanadrzu napisanie jeszcze jednego posta, prawdopodobnie dodam go na dniach. Czeka mnie ciężki miesiąc, bo jak nie jestem w pracy to na uczelni i w moim słowniku przestało występować wyrażenie "wolny dzień".
Aczkolwiek te zimowe dni rozjaśnia mi taka mała, słodka, czarna kuleczka, która dwa tygodnie temu przekroczyła próg naszego mieszkania.

Moi kochani, poznajcie dwumiesięczną Tequilę! 







8 komentarzy:

  1. Jakie cudowny piesek!
    Pozdrawiam serdecznie.

    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://noduss-tollensss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie do siebie pasują z kociakiem! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ta psiunia jest taka cudowna, że ojaniemogę <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana :) ja dwa miesiące temu straciłam swoją Tosię :( kochaj swoje cudeńko, każdego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest piękna, tyle w temacie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesłodkie maleństwo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka śliczna, Teq! :)
    PS Przyjmij zaproszenie, bo później może być kłopot :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie uroczy szczeniak :) Lubię wszystkie zwiarzaki

    OdpowiedzUsuń