11 marca 2018

No one is you and that is your power. | Marta

Za oknem piękna pogoda, aż chce się żyć! Wprawdzie do posprzątania mieszkania mnie wciąż nie zmotywowała to uznałam, że czas nadrobić blogowe zaległości. Cały czas coś się dzieje, także moja obecność tutaj jest niemal zerowa. Póki co, bo wszystko się zmieni! Nowości zostawię jednak na kolejny raz, a teraz wrócę do jednej z sesji zdjęciowych, jakich nie zdążyłam zamieścić w lutym. Marta, jako osoba pewna siebie i studiująca aktorstwo czuła się przed obiektywem jak ryba w wodzie! Z nikim nie pracowało mi się tak łatwo jak z nią, doskonale wiedziała co ma robić i czego chce od zdjęć. Współpraca 12/10. 

Pogoda nam średnio dopisała, bo było pochmurno i zimno, a Marta latała po centrum Katowic zaledwie w swetrze, a gdy tylko miała moment wytchnienia owijała się szalem jak Eskimoska. Już zaplanowałyśmy kolejną sesję, tym razem we Wrocławiu, ale to dopiero późną wiosnę/początkiem lata. 











Udostępnij:

1 komentarz:

  1. Widać w jej oczach, w jej wyrazie twarzy, że to pewna siebie osoba. Mimo niedogodniej, uważam, że to udana sesja.

    OdpowiedzUsuń