12 marca 2018

Spring is in the air.

Tęskniłam za uczelnią. Tak naprawdę. Fajnie było mieć przerwę po sesji i każdy weekend móc sobie jakoś zaplanować, jednak powrót na zajęcia jest równie przyjemny. Poprzedni semestr, ku mojemu zdziwieniu poszedł mi o wiele lepiej niż myślałam, przez co pojawiły się na nowo szanse na stypendium. W związku z tym muszę się przyłożyć w tym semestrze, żeby podciągnąć średnią na odpowiedni poziom. Oboje z Pawłem wydajemy mnóstwo kasy na studia, więc każda pomoc finansowa by się przydała. 

W poprzednim poście (którego pewnie nikt nie czytał, ja to wiem!) wspominałam o kolejnych zmianach w moim życiu. Mianowicie - uwolniłam się w końcu od empiku! Wierzcie mi, zupełnie się tego nie spodziewałam, rozmowa w innym miejscu była takim zaskoczeniem, że do dziś w to nie wierzę. Niestety, nie odeszłam zupełnie z handlu, bo posadkę doradcy w empiku oddałam na rzecz sieciówki odzieżowej, mimo to zajmę stanowisko zastępcy kierownika, także jakiś krok w przód zrobiłam. Nie będę mieć również problemu z praktykami, bo studiując ZZL moje stanowisko zupełnie pokryje wymogi. Ogólnie zaproponowano mi o niebo lepsze warunki, będę mieć nareszcie kartę multisport, więc odejdzie problem drogich karnetów na siłownię czy walki ze sobą podczas ćwiczeń w domu. 

Dzięki nowej pracy, kolejny miesiąc będzie o wiele luźniejszym niż ostatnie, spędzone w empiku. Mam już plany co do wolnych dni i zamierzam ruszyć ze wszystkim na pełnych obrotach, bo przecież ileż można tkwić w zimowej depresji. Po raz kolejny początek wiosny zwiastuje mnóstwo zmian. I jak tu nie kochać wiosny?! 


Udostępnij:

9 komentarzy:

  1. W Empiku aż tak źle? Miałam koleżankę w warszawskim, nigdy nie narzekała, a nawet miałam wrażenie, że się troszkę tym chwali, więc musiało być w porządku.
    Spędziłam lata w handlu, w tym nie ma nic złego, jeżeli ma się cierpliwość do klienta, to praca z górki. A Twoja posadka to już całkiem miły awans zawodowy. Teraz więcej od Ciebie zależy.
    Kiedyś miałam Multisport, myślę, że aquaparki na mnie straciły wtedy dużo pieniędzy ;P Na siłownię też chodziłam, ale jak karty już nie miałam, wybrałam inną nieco drogę - zamiast wydawać na karnety (bo to już się nie opłacało), zainwestowałam w domowa siłownię (tylko wolne ciężary). Sama sobie jestem motywacją, więc z tym nie mam kłopotu. Ale chodzenie na siłownię to fajna rzecz, miło wspominam.
    Zimowa depresja? A co to jest? :P Nie, ja nie uzależniam życia od pór roku i pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kwestia pracy w empiku zależy bardzo od kierownika na jakiego się trafi. Ja niestety byłam u kobiety, która nie ma zielonego pojęcia o tym co powinna robić, o kierowaniu ludźmi nie mówiąc. Zrzuciła wszystkie swoje obowiązki na 20-letnią dziewczynę mianując ją menadżerem. A nie ukrywajmy, dziewczyna ta już zupełnie nie bladego pojęcia jak radzić sobie z personelem, więc po nas wrzeszczy i przepracowuje się.
      Ja chciałam uciec z handlu, bo to nie mój konik, ale jak widać kolejny rok mi poleci ;D Może się jakoś fajnie to rozwinie :)
      Ja zimą zawsze jestem taka wymęczona, bez sił. Może dlatego, że każdej zimy coś mi się wali w życiu.

      Usuń
  2. Wiosna wisi w powietrzu:) słońce coraz odważniej nas ogrzewa:) Lubię tę porę roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem zmiany są zbawienne, zwłaszcza te zimowo-wiosenne;) Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli. Moja znajoma też pracowała w empicu, jak szybko zaczęła tak szybko uciekła, ale twierdzi, że tylko z powodu strachu, jaki wywoływali w niej klienci pytający o gry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O gry?! Ja uciekam jak słyszę pytanie o książeczki dla dzieci albo zestawy kreatywne do malowania czy pisania, bo ja zupełna pała z tego tematu xD

      Usuń
  4. Powodzenia w nowym semestrze, oby średnia została wyciągnięta!! :)
    Gratuluje zmiany pracy :) Fajnie, że masz teraz lepsza pracę, a tym bardziej jeśli ta praca podoba Ci się :)

    Pozytywne nastawienie jest najważniejsze! :)

    Syndrom czytelnika :P Pewnie byśmy mniej kupowały gdyby nie te wszystkie promocje.. ;p
    Mam podobne zdanie, pierwszym Pitbullem zrobił furorę , ale potem to juz same odgrzewane kotlety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo słyszałam o pracy w Empiku i niewiele jednak dobrego. Oczywiście wszystko zależalo od ludzi, z którymi sie pracowało, ale jednak opinie raczej jakieś super nie były.
    W kazdym razie gratuluję, jakby nie było, awansu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję nowej pracy! Tak się cieszę, że wreszcie uwolniłaś! :) Ja po zmianie też byłam zachwycona. :) Oby jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zmiany! Dzięki nim poczujesz,że żyjesz. Najważniejsza jest wiosna nie ta za oknem a ta wewnątrz nas. Więc budź się z tego snu zimowego i żyj na maxa! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń