Weekendowo | Siamoszyce - blog MAŁEJ złośnicy

9 kwietnia 2018

Weekendowo | Siamoszyce

Wy też tak pewnie macie, że cały tydzień wlecze się niesamowicie, a wyczekiwany weekend znika w mgnieniu oka? Cały zeszły tydzień czekałam na wyjazd do znajomych na działkę, gdzie czekał nas grill, cisza, spokój, las i pełen chill. Na dodatek dopisała nam piękna pogoda, więc sezon na krótki rękawek uważam za otwarty! 

Dla naszej suni był to pierwszy wyjazd na działkę, dwa dni na świeżym powietrzu bez smyczy, gdzie mogła biegać ile wlezie. Jak w niedzielę wieczorem wróciliśmy do domu to była tak padnięta zabawą, że poszła spać i wstała dopiero rano! 

Uraczę Was kilkoma wiosenno - psimi fotkami i lecę szykować się do pracy. 

















6 komentarzy:

  1. Ja wczoraj zaczęłam wolne i mija praktycznie drugi dzień - jeszcze dwa dni - ale tak szybko to wszystko mija, że nawet nie wiem KIEDY. Fajnie, że mieliście okazję pobawić się i odstresować. Super zdjęcia a dla psiny jaka radość ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale duża ta psiula urosła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Album z tymi zdjęciami nazwij "radość" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieski widać zadowolone z wypadu :) Ach nareszcie sezon letni można poczuć na własnej skórze! Ja już niemal zapomniałam jak wygląda słońce, ale na szczęście teraz temperatury dopisują i oby tak było jak najdłużej, bo pierwszy grill dopiero przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też już tak chce! Szkoda, że wiosna i lato nie trwają wiecznie. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie tak mam, jakby istniał weekendowy pożeracz czasu i go całkowicie wchłonął:) mało kiedy cokolwiek zostaje w główce. Prześliczne zwierzaczki :) widać szczęśliwe bardzo <3

    OdpowiedzUsuń