2 lipca 2018

Lipcowe plany

Wprawdzie zeszłoroczny lipiec był dla mnie najgorszym miesiącem - wiem, że ten będzie lepszy. Zaczynam oczywiście pracująco, ale już za parę dni zaczynam maraton wolnych dni i zamierzam go doskonale wykorzystać. Za 40 dni wyjazd nad morze, więc już całą sobą czuję relaks. 

W tym miesiącu mam do wykonania kilka sesji zdjęciowych, chcę w końcu iść na długi spacer i wrócić do ćwiczeń. Może nie zrobię formy na wakacje, ale przynajmniej odbuduję zdrowie i kondycję. W najbliższą niedzielę chcę również odkopać swój rower, bo do tej pory nie było ani odrobinę czasu, aby pojeździć. Chciałabym przeczytać trzy, może cztery książki, nie sądzę abym dała radę przeczytać więcej, ale kto wie! 

Remont ruszył, mamy kuchnię w rozsypce, ale jak patrzę na nowe meble to mam ochotę skakać jak dziecko. I tak najbardziej czekam, aż będę mogła jechać do Ikei albo innego sklepu z wyposażeniem i obkupić się w dodatki do mieszkania.  

12 komentarzy:

  1. I super, że wszystko idzie ku lepszemu <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróciłam całkiem niedawno z północy, melduję, że morze na Ciebie już czeka, gotowe i szerokie na całym wybrzeżu ;)

    Ty nie rób formy na lato, tylko zdrowie na całe życie ;)

    Powodzenia w postanowieniach i pomyślności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nad morzem jest tak pięknie. Super, że możesz pojechać :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Korzystaj z wolnego póki możesz! Aktywność fizyczna to dobry pomysł! I ja powinnam powrócić do ćwiczeń. Fajnie, że masz już stricte określone plany :) Powodzenia na sesjach fotograficznych - jestem spragniona oglądania kolejnych zdjęć - oraz z remontem mieszkania :) Ja również w sierpniu wybywam nad morze. Już nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się marzy takie wybieranie mebelków. ^^ Niestety sobie jeszcze na to poczekam ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze po burzy wychodzi słońce, więc na pewno wszystko będzie dobrze, mocno trzymam za to kciuki :) remont to ciekawa sprawa, ja w ukochanym mamy mieszkanie do generalnego remontu i zrobienia wszystkiego od podstaw więc to jest dopiero dużo zabawy :D
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Plany na lipiec bardzo zblizone do moich. Trzymam kciuki za powrot do formy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój lipiec, tak jak i sierpie, jest bardzo wyjazdowy! Fajnie, że możesz wyjechać nad morze, ja ostatni raz byłam nad naszym polskim na zielonej szkole w podstawówce. Trzymam kciuki za powrót do formy ;D

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten lipiec zdecydowanie będzie lepszy! Kochana życzę Ci udanego wyjazdu! :D W pełni zasłużyłaś na odpoczynek. Trzymam kciuki, żebyś zrobiła formę, mimo tego, że myślisz, że Ci się nie uda, zdrowie i kondycje na pewno także polepszysz! :* Uwielbiam remonty i jak patrzę na nowe rzeczy to także cieszę się jak dziecko! :)

    Pozdrawiam ♥
    https://zakreconaoptymistka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też obiecuje sobie te ćwiczenia, ale z tygodnia na tydzień odkładam to, aż w końcu w ogóle się nie ruszę :D Cieszę się, że u Ciebie tyle pozytywów! :) Remont super sprawa, chociaż osobiście nie przepadam za całym zamieszaniem z tym związanym, ale lubię podziwiać efekt pracy :D Trzymam kciuki za Twoje plany i powodzenia na sesjach! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne są takie plany na dany miesiąc, znacznie łatwiej jest wszystko zorganizowany niż np. noworoczne postanowienia na całe 12 miesięcy :) Super pomysł, zainspirowałaś mnie trochę tym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby udało Ci się zrealizować swoje plany :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia