2 grudnia 2018

Grudniowe postanowienie

Siedzę i zastanawiam się gdzie upłynął mi ten rok. Grudzień uderzył we mnie jak rozpędzony autobus, zupełnie wybijając mnie z rytmu. Ostatnie dwa tygodnie siedziałam w domu i tak naprawdę nie zrobiłam nic użytecznego. Miałam przygotować się do nowej pracy, zrobić kilka sesji zdjęciowych, zamknąć temat uczelni. Jedyne co się udało, to ostatni punkt. Pozostały mi dwa zaliczenia i semestr zostanie zamknięty. 



Gdzieś we mnie siedzi też myśl o przerwaniu sesji zdjęciowych. Tak naprawdę wszystko stoi w miejscu i jeśli żadna z koleżanek nie pozuje mi do zdjęć to ciężko mi odnaleźć kogoś innego. Obce osoby rezygnują w ostatniej chwili albo kręcą nosem, że trzeba płacić. Bo przecież fotograf znalazł sprzęt na ulicy i nie musi pokrywać żadnych kosztów związanych z sesjami. Od zawsze kochałam fotografię krajobrazu, przyrody, wszystkiego wokół co nie jest człowiekiem. I chyba nadeszła chwila, gdy odpuszczę sobie parcie w kierunku, który nie jest w żaden sposób dla mnie satysfakcjonujący, a jedynie wzbudza we mnie ciągłą irytację i złość. Najlepszym wyjściem będzie odpuszczenie sobie takiego ciężaru - bo jakby nie patrzeć, sesje stały się dla mnie uciążliwe. 

Za to z wielką chęcią chciałabym rozpocząć na blogu serię związaną z obróbką, drobnymi spostrzeżeniami odnośnie wykonywania zdjęć, itd. Jeśli obrabiacie często zdjęcia na telefonie, mam też kilka aplikacji do polecenia. 

Od jutra zaczynam też nową pracę. Mam nadzieję, że tym razem wszystko się ułoży i będę mogła swobodnie odetchnąć. 

11 komentarzy:

  1. Powodzenia w nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio mnie też coś nie wychodzi od strony ambitnej. Nie żebym szukała wymówek – nie muszę! Ciągle coś mi dolega i ciągle muszę (choć bardzo tego nie lubię), zajmować się niczym i siedzieć w domu. Czuję się przez to taka uziemiona... Ale mam nadzieję, że to był tylko taki krótszy okres i że to zaraz minie i będę mogła wrócić do akcji. Tęsknię za tym bardzo.

    A nie myślałaś o zajęciu się projektowaniem kalendarzy albo albumów? Niektórzy robią naprawdę wspaniałe. Nie trudno jest pstryknąć zdjęcie i ładnie oprawić. Ale sukcesem jest stworzyć zbiór fenomenalnych kadrów, na które ludzie będzie chcieli patrzeć się bezustannie. A Ty masz nos do dobrych kadrów, nie marnuj tego. Może myśl o tym, że pejzaże sprawiają Ci jednak większą przyjemność, nie wykiełkowała bez powodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam! Ogólnie mam pomysł, aby skontaktować z pobliskim Schroniskiem Miejskim, ponieważ nie mają swojego fotografa i chciałabym nawiązać z nimi współpracę. W wielu takich miejscach odpowiednie przedstawienie zwierząt zwiększa ich szanse na adopcję.
      Marzy mi się wydanie również swojego autorskiego kalendarza, ale wciąż szukam odpowiednich ujęć, które mogłyby skraść czyjąś uwagę. Być może przyszły rok będzie nieco bardziej ogarnięty, gdy będę szła w kierunku, który najbardziej mnie interesuje :)

      Usuń
  3. Praca z ludźmi to koszmar dla mnie. Nieinaczej ma się to w fotografii. Do tego trseba mieć po prostu pociąg. Ja nie cierpie fotografować ludzi na „sesjach” zdjęciowych. Wolę to robić w naturalnych warunkach niczego na nich nie wymuszając.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały rok próbowałam walczyć o sesję z ludźmi, aczkolwiek póki były to moje znajome - OK, natomiast gdy pojawiały się osoby "z zewnątrz" to już pojawiały się problemy, dlatego gdzieś mnie to zraziło. Kocham robić krajobrazy, przyrodę, także na chwilę obecną do tego wracam :)

      Usuń
  4. Nigdy nie rób niczego na siłę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że to wszystko Cię denerwuje, ale sama wiem, jak to jest. Niestety fotografowie nie są doceniani, ludzie chyba faktycznie myślą, że aparat to my wypożyczyliśmy w sklepie za 5 złotych, a obróbkę zrobi za nas komputer albo aplikacja. Myślę, że przerwa dobrze Ci zrobi i wrócisz ze zdwojoną siłą. Fotografia to takie piękne hobby, że nie wierzę, że do tego już nie wrócisz :) Gdy mi brakowało modelek koleżanek, pytałam koleżki tych koleżanek - zawsze znajdzie się ktoś chętny, nie poddawaj się i szukaj, kiedyś to Ciebie będą szukały modelki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca z koleżankami była bardzo pozytywna! Na chwilę obecną potrzebuję przerwy, bo to co ostatnio się działo z innymi kandydatkami niemal rozniosło system. Miały możliwość wzięcia udział w sesjach TFP i wszystkie pięć osób mi zrezygnowało dosłownie w ostatnim momencie. Miałam zaplanowany cały tydzień, zmieniałam dla nich plany, a skończyło się porażką. Dlatego zdecydowałam się zawiesić działalność i wrócić do krajobrazów, architektury, przyrody. Być może po Nowym Roku w wolnej chwili ponownie spróbuję, ale już na innych warumkach :)

      Usuń
  6. Jeśli Ciebie to już nie kręci to rzeczywiście nie ma co, ale jeśli jakaś tam część chociaż chciałaby, to daj odetchnąć i może do tego wrócisz :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam mocno kciuki za pracę <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio mam podobnie jak ty..
    Czekam na posta o aplikacjach do przerabiania zdjęć na telefonie. Ostatnio sama z laptopa przeniosłam się na iphona i czasem mam wrażenie, że te zdjęcia są lepsze z telefonu xD

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia